Akcja Cała Polska na kajaki 2026 zorganizowana przez Fundację Czysta Rzeka objęła działania w każdym z 16 województw. W ramach jesiennej odsłony, prowadzonej od początku września, odbyło się do 29 spotkań nad wodą; wydarzenia łączyły sprzątanie koryt i linii brzegowych z wyprawami kajakowymi. Finał krajowy miał miejsce 27 września w Lublinie i zgromadził uczestników nad Zalewem Zemborzyckim oraz na Bystrzycy.
Ile zebrano i co wyłowiono?
W całej Polsce wolontariusze skompletowali około 320 worków ze śmieciami, co daje sumarycznie niemal 5 ton odpadów. Do najbardziej nietypowych przedmiotów należały: separatory drogowe, rama okienna, opony — w tym opona od traktora — elementy metalowe, dziecięcy rowerek, koło od wózka, mata do masażu oraz szklana butelka z listem w środku. W niektórych rejonach lokalne zespoły zgłaszały dużą ilość odpadów budowlanych i gabarytów, które wymagały transportu drogą wodną lub lądową do punktów zbiórki.
Jak wyglądał finał w Lublinie?
W lubelskim finale uczestniczyło około 80 osób, w tym rodziny z dziećmi oraz doświadczeni kajakarze. Część grupy wypłynęła z Prawiednik i spłynęła Bystrzycą do mariny nad Zalewem Zemborzyckim, a druga skoncentrowała się na sprzątaniu linii brzegowej i trzcinowisk. Po zakończeniu działań zorganizowano konkurs na „Najciekawsze Znalezisko”, w którym wyróżniano najbardziej zaskakujące przedmioty odnalezione podczas sprzątania.
Skala narodowa i partnerzy
W tegorocznej edycji wzięło udział ponad 540 wolontariuszy, a akcje odbywały się m.in. na Brdzie, Bugu, Warcie, Wieprzu, Tanwi, Nidzie i Pilicy. Inicjatywa jest częścią ruchu Operacja Czysta Rzeka, który przez osiem edycji zmobilizował 138 192 uczestników i usunął 2 837 ton odpadów z terenów zielonych i wodnych. Partnerami akcji byli m.in. sieć sklepów Biedronka, marka DAFI, Generali, Toyota Auto Podlasie oraz ODO 24. W Lublinie partnerami finału były Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, Kajaki Lublin oraz Lubelskie Towarzystwo Kajakowe FALA.
Co mówią badania o systemie kaucyjnym?
W raporcie EKObarometr 2026 — w którym Fundacja Czysta Rzeka była partnerem eksperckim — przedstawiono ocenę rocznego funkcjonowania krajowego systemu kaucyjnego. Około 11% ankietowanych przyznaje, że zaczęło zbierać odpadki, widząc w nich źródło dodatkowego dochodu. Jednocześnie 24% badanych wskazało na trudność z magazynowaniem brudnych opakowań, 18% wymieniło awarie automatów jako czynnik zniechęcający, a 15% narzeka na niedostateczną liczbę urządzeń w okolicy. Na pytanie o zachowanie podczas wycieczki 54% deklaruje, że zabierze pustą butelkę do domu lub do sklepu, 28% wyrzuci ją do kosza na odpady segregowane, 10% liczy, że ktoś ją zabierze dla kaucji, a 8% przyznało, że może zostawić ją w pobliżu kosza.
Co z tego wynika dla mieszkańców?
Akcje pokazały, że sprzątanie rzek łączy sport z praktycznym efektem — oczyszczaniem wód i brzegów. Lokalne grupy nadal natrafiają na odpady wielkogabarytowe, co wskazuje na potrzebę planowania odbioru takich przedmiotów przez służby komunalne. Organizatorzy i partnerzy podkreślają potrzebę dalszej edukacji oraz zwiększenia dostępności urządzeń do zwrotu opakowań, by ograniczyć wyrzucanie butelek i puszek w pobliżu akwenów.
Operacja Czysta Rzeka prowadzi działania od ośmiu lat i dotychczas uczestnicy usunęli 2 837 ton śmieci.