Niedzielne spotkanie 11. kolejki Klasy B2 Stalowa Wola pomiędzy WKS-em Kurzyna a Lotnikiem Turbia nie zostało dokończone z powodu nagłego zasłabnięcia sędziego głównego. Po zakończeniu pierwszej połowy na tablicy widniał wynik 0:0. Arbiter, Kazimierz Walski, zasłabł w drodze do szatni i natychmiast wezwano pomoc medyczną.
Co się wydarzyło?
Po gwizdku kończącym pierwszą część spotkania arbiter poczuł się źle i zasłabł na terenie obiektu. Reakcja osób obecnych na stadionie była natychmiastowa. Organizatorzy i kluby przystąpili do wezwania zespołu ratownictwa medycznego, a zawodnicy opuścili murawę.
Jak przebiegała pomoc medyczna?
Zespół ratowników podjął czynności ratunkowe bezpośrednio na stadionie. Medycy prowadzili reanimację i po stabilizacji stanu zdrowia przewieźli arbitra karetką do szpitala. Klub WKS Kurzyna potwierdził w komunikacie w mediach społecznościowych, że dzięki interwencji medyków życie sędziego udało się uratować.
Co z meczem i terminem dokończenia?
Mecz został przerwany i nie dokończono go po pierwszej połowie. Decyzję o wznowieniu lub przełożeniu spotkania podejmie Podokręg Stalowa Wola. Klub poinformował o przerwaniu zawodów przy wyniku 0:0; o nowym terminie rozgrywek poinformuje odpowiednia instytucja.
Sędzia został przetransportowany do szpitala karetką.