W oświadczeniu opublikowanym w Rzeszowie klub odniósł się do ostatnich doniesień i wielu komentarzy dotyczących funkcjonowania drużyny. Stal nie odniosła się szczegółowo do każdej z zarzutów przedstawionych przez byłego zawodnika, podkreślając jednocześnie, że nie wszystkie informacje obecne w przestrzeni publicznej odzwierciedlają rzeczywistość, którą zna klub.
Co przekazała Stal Rzeszów?
Klub zaznaczył, że akceptuje krytykę i pytania od kibiców, ale wyznacza granicę, poza którą krytyka staje się personalnym atakiem lub rozpowszechnianiem nieprawdziwych informacji. Stal poinformowała, że będzie dokumentować materiały uznane za naruszające dobre imię osób związanych z klubem i - w uzasadnionych przypadkach - skorzysta z dostępnych środków prawnych. W oświadczeniu pojawił się apel do sympatyków, by wstrzymali się z bezrefleksyjnym przyjmowaniem sensacyjnych doniesień, a jednocześnie zachęta do zadawania pytań wobec klubu.
Jakie zarzuty postawił Majewski?
Franciszek Majewski w swoim publicznym oświadczeniu przedstawił własną wersję konfliktu z klubem i kierował zarzuty wobec m.in. prezes Katarzyny Marszałek. Twierdził, że w lipcu został odsunięty od treningów i zawodów, a od tego czasu nikt nie pytał go o możliwość powrotu. Majewski zarzucił też brak kontaktu ze strony menedżera oraz usuwanie jego wpisów z oficjalnej grupy drużyny. W oświadczeniu zawodnik podkreślił, że jego zwolnienie lekarskie (podawane w klubowych komunikatach) nie powinno być wykorzystywane do uzasadniania decyzji kadrowych i wskazał, że jego problemy zdrowotne miały być następstwem działań osób trzecich.
Jakie działania zapowiada klub?
Stal poinformowała, że nie będzie odpowiadać publicznie na każdą wypowiedź, lecz w przypadkach, które przekroczą przyjęte granice, podejmie kroki prawne. Klub zadeklarował dokumentowanie materiałów, które uzna za pomawiające, i skorzystanie z przewidzianych prawem możliwości, aby pociągnąć odpowiedzialne osoby do konsekwencji. Jednocześnie klub podkreślił, że celem jest zakończenie medialnego sporu i skupienie się na pracy oraz przyszłości zespołu.
Co dalej dla zawodnika i klubu?
W tle pozostaje decyzja Komisji Orzekającej Ligi o rozwiązaniu kontraktu Majewskiego oraz zapowiedziane przez klub odwołanie od tego orzeczenia. Sprawa obejmuje także wątki medyczne i dyskusje o tym, kto i kiedy podejmował decyzje kadrowe. Na razie Stal ograniczyła się do ogólnego stanowiska, a szczegóły ewentualnych postępowań prawnych mają zależeć od materiałów, które klub uzna za naruszenia. Klub zapowiedział odwołanie od orzeczenia Komisji Orzekającej Ligi.