W sobotnim meczu II ligi w Rzeszowie Resovia Avia Świdnik 1-1. Gospodarze objęli prowadzenie po golu Javiera Mateo Ortiza, a od 40. minuty rywal grał w osłabieniu po czerwonej kartce Damiana Zbozienia. Pomimo liczebnej przewagi Resovia nie utrzymała prowadzenia i spotkanie zakończyło się remisem.
Jak przebiegał mecz?
Resovia dominowała w pierwszej połowie, co potwierdziło trafienie Ortiza w 12. minucie. W 40. minucie Damian Zbozień otrzymał drugą żółtą kartkę i Avia musiała kontynuować grę w dziesiątkę. Po przerwie gospodarze nie potrafili wykorzystać przewagi liczebnej, co zmieniło przebieg pojedynku. W 77. minucie Grzegorz Aftyka zdobył bramkę wyrównującą dla Avii.
Co oznacza wynik dla Resovii?
Remis pogłębił serię bez wygranej Resovii w lidze — to już 10 kolejnych meczów bez zwycięstwa. Zespół nadal pozostaje bez ligowego triumfu od 24 kwietnia 2026 roku, czyli przez 165 dni nie zanotował zwycięstwa w rozgrywkach ligowych. Przed spotkaniem rzeszowianie mieli na koncie zaledwie trzy punkty, a po podziale punktów wciąż pozostają na końcu tabeli.
Reakcje i kluczowe fakty
Po meczu kapitan Resovii, Jakub Letniowski, przeprosił kibiców i przyznał, że zespół nie powinien był wypuścić prowadzenia w meczu rozgrywanym przeciwko drużynie grającej w osłabieniu. Letniowski ocenił, że w pierwszej połowie drużyna funkcjonowała dobrze, a po przerwie zabrakło agresji w odbiorze, co pozwoliło Avii lepiej grać piłką.
Najważniejsze informacje meczu: wynik 1:1; bramki — Ortiz 12', Aftyka 77'; czerwona kartka — Damian Zbozień (40., druga żółta); sędzia — Maciej Pelka; widzów ok. 800. Składy obu drużyn obejmowały m.in. Tetyka w bramce Resovii oraz Białkę w bramce Avii.
Ostatnie ligowe zwycięstwo Resovii miało miejsce 24 kwietnia 2026 roku, kiedy pokonała ŁKS II Łódź 3:0.