Alioune Oumar Tall został oficjalnie przedstawiony jako nowy zawodnik Motoru Lublin. Ogłoszenie pojawiło się 8 września 2026 w Lublinie. Tall ma wzmocnić środek pola klubu z PKO BP Ekstraklasy i wzmóc rywalizację w drugiej linii.
Skąd pochodzi i gdzie grał?
Tall urodził się 19 marca 2007 roku w Senegalu. Do stycznia 2026 reprezentował barwy Guédiawaye FC. Następnie przeniósł się do gruzińskiego Dila Gori, gdzie rozegrał 27 meczów i zdobył jednego gola. W rozgrywkach eliminacyjnych Ligi Konferencji UEFA wystąpił we wszystkich czterech spotkaniach swojego klubu, spędzając łącznie 234 minuty na boisku.
Na jakich warunkach trafił do Lublina?
Transfer do Motoru został zrealizowany jako transfer definitywny. Zawodnik podpisał umowę obowiązującą do 30 czerwca 2029 roku z opcją przedłużenia o kolejne dwa lata. Klub zaprezentował pozyskanie pod hasłem #TALL2029. Flashscore podaje wzrost piłkarza na 195 cm.
Jak wpisuje się w skład Motoru?
Tall został przedstawiony jako defensywny pomocnik, choć potrafi występować także jako klasyczny środkowy pomocnik. Dołącza do drużyny, która latem przeszła znaczną przebudowę drugiej linii — wcześniej do Motoru trafili między innymi Mateusz Łęgowski i Yacine Bourhane. Trener Mariusz Misiura ocenił, że klub zbudował dobrą kadrę i że teraz potrzebne jest wspólne przygotowanie zespołu.
- Data urodzenia: 19.03.2007
- Poprzednie kluby: Guédiawaye FC, Dila Gori
- Występy w Dila Gori: 27 meczów, 1 gol
- El. Ligi Konferencji: 4 mecze, 234 minuty
- Kontrakt: do 30.06.2029 z opcją +2 lata
Czy Tall może zadebiutować w najbliższym meczu?
Motor ma zaplanowany wyjazdowy mecz z Rakowem Częstochowa na piątek 11 września o godzinie 18:00. Klub informował, że przed oficjalnym komunikatem trener widział piłkarza na treningach i że czekano na dopełnienie formalności. Jeżeli zgłoszenie zostanie sfinalizowane i sztab uzna go za gotowego, Tall może znaleźć się w kadrze meczowej na to spotkanie.
Ostatni akapit zamyka fakt: Tall jest trzecim Senegalczykiem w kadrze Motoru obok Mbaye Jacques N’Diaye i Christophera Simona.