W Mielcu, 14 września 2026 roku, FKS Stal Mielec przegrał u siebie z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza 1:2. Po spotkaniu trener mielczan Damian Skiba ostro odniósł się do pracy arbitrów i wskazał konkretną sytuację, która jego zdaniem powinna zakończyć się jedenastką dla gospodarzy.
Jak przebiegał mecz?
Spotkanie otworzyło się wyrównaną walką, a pierwszą bramkę zdobył Fryderyk Gerbowski w doliczonym czasie pierwszej połowy po podaniu Kamila Cybulskiego. Chwilę później Miłosz Kozik doprowadził do remisu po rzucie rożnym. W drugiej części gry obu zespołom zdarzały się fragmenty naporu, ale decydujący moment przyszedł w 80. minucie — Kamil Zapolnik wykorzystał rzut karny podyktowany po faulu w polu karnym.
Wygraną Termalicy przypieczętowała także czerwona kartka dla Zapolnika za drugą żółtą kartkę w 90. minucie. Arbiter spotkania to Piotr Idzik (Poznań). Frekwencja na stadionie wyniosła 2507 widzów. W protokole meczowym zapisano skład obu drużyn oraz bramki: 1:0 Gerbowski 45+1', 1:1 Kozik 45+2', 1:2 Zapolnik 80' (k.).
Jaką sytuację kwestionował trener Stali?
Skiba wskazał na zdarzenie po jednym ze strzałów Siméona Ouré. Według niego piłka trafiła w rękę zawodnika Termaliki i arbiter powinien podyktować rzut karny. Trener podkreślał, że przy rozbudowanym systemie transmisyjnym sprawdzenie tej sytuacji na VAR-ze było zasadne, a brak takiej weryfikacji nazwał skandalem.
Jakie konsekwencje i problemy zdrowotne odnotowano?
Po porażce Stal pozostaje bez zwycięstwa od czterech spotkań. Szkoleniowiec zwrócił też uwagę na problemy kadrowe: w trakcie meczu urazu doznał Israel Puerto, wcześniej boisko opuścił Sebastian Musiolik, a Bartosz Kwiecień nie wystąpił z powodu drobnych dolegliwości. Skiba zaznaczył, że rezerwowy bramkarz Maciej Gostomski był zdrowy, a w wyjściowej jedenastce wystąpił Piotr Chrapusta.
Trener pochwalił zmianę Siméona Ouré, która — jego zdaniem — wprowadziła ożywienie w ataku i dała okazje do strzałów. Wskazał jednocześnie, że mimo stworzenia sytuacji brakowało skuteczności potrzebnej do zdobycia punktów.
Co dalej dla Stali Mielec?
Najbliższe ligowe spotkanie Stali rozegra się na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Trener zapowiedział kontynuowanie obranej drogi i pracy z zespołem mimo rozczarowania po porażce.