Idź do ...

Podkarpacki Sport

Wiadomości sportowe regionu.

REKLAMA: PodkarpackiSport.pl

PLFA II. Wygrana Rakiet w futbolowej wojnie


Kibice, którzy przybyli w sobotnie południe na stadion przy ul. Wyspiańskiego, byli świadkami emocjonującego widowiska, zakończonego upragnionym zwycięstwem Rockets.

Mecz pomiędzy Tejpy.pl Rzeszów Rockets i Kraków Tigers miał ogromne znaczenie w kontekście walki o play-offy w Grupie Wschodniej PLFA II. Dla krakowian był to dopiero drugi mecz w sezonie, dla Rakiet – już czwarty.

Początek meczu świetnie rozpoczęli gospodarze. Najpierw serię ofensywną Tigers przerwał przechwytem Jakub Chlebica, a chwilę później Rakiety wyszły na prowadzenie. Świetnym, 56-jardowym biegiem popisał się Maciej Ślęzak. Po skutecznym podwyższeniu przez Patryka Sapińskiego rzeszowianie objęli prowadzenie 7-0.

Odpowiedź gości była szybka. Po skutecznych biegach Jakuba Spałka i Daniela Lazarowicza oraz celnym 25-jardowym podaniu Macieja Króla do Damiana Belicy przedostali się oni do „red zone” Rakiet. Dobry „drive” przyłożeniem wykończył Daniel Lazarowicz po 8-jardowym biegu środkiem.

Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się więcej zapunktować. Bliżej tego byli krakowianie, ale w kluczowym momencie drugim już w tym spotkaniu przechwytem popisał się Chlebica.

Gracze Tigers swoją grę prowadzili głównie poprzez skuteczne biegi, dzięki którym zdobywali teren. Jednak na początku drugiej połowy zdobyli punkty po jednej z nielicznych akcji podaniowej. Tigers posiadali piłkę na połowie boiska. Maciej Król podał do Piotra Dendysa, a ten po długim biegu zdobył przyłożenie. Goście postanowili spróbować podwyższenia za dwa punkty i im się to udało. Dokonał tego Damian Bielica.

Tym razem Rakiety szybko odpowiedziały. Autorem przyłożenia był rozgrywający rzeszowian Joshua Ross. Amerykanin zdecydował się na bieg, kilkukrotnie wyrywając się z rąk graczy Tigers. Po przebiegnięciu 43 jardów wbiegł w end zone i mieliśmy 13:14 (nie udało się podwyższenie za jeden punkt).

Przez cały mecz bardzo twardo grały defensywy obu drużyn, przez co kolejne posiadania formacji ataku czy to Rakiet czy Tygrysów były dość krótkie.

Decydujące dla losów meczu wydarzenia miały miejsce w końcówce meczu. Na 3 minuty przed końcem spotkania Rockets, skutecznie powstrzymywani przez Tygrysy zdecydowali się na kopnięcie 33-jardowego gola. Patryk Sapiński nie pomylił się i Rakiety objęły prowadzenie 16-14. Kluczowym dla losów meczu okazał się wykonywany chwilę później kick off. Gunner Rakiet Paweł Ciupak „powalił” returnera gości na piątym jardzie Tigers sprawiając, że ich droga do kolejnych punktów w tym meczu była bardzo długa. Obrona gospodarzy nie dała najmniejszych szans przyjezdnym na zmianę wyniku, w wyniku czego Rockets triumfowali dwoma punktami.

To zwycięstwo przybliża Rakiety do fazy play off. Jednak nie wszystko jest w ich rękach. Rzeszowianie przede wszystkim muszą wygrać dwa pozostałe mecze z Aviators Mielec, tracąc przy tym jak najmniej punktów. Dodatkowo drugiej porażki muszą doznać Kraków Tigers.

I kwarta
7:0 Przyłożenie Macieja Ślęzaka po 56-jd akcji biegowej (podwyższenie za 1 pkt Patryk Sapiński).
7:6 Przyłożenie Daniela Lazarowicza po 8-jd akcji biegowej (podwyższenie za 1 pkt nieudane).
III kwarta
7:14 Przyłożenie Piotra Dendysa po 42-jd akcji podaniowej od Macieja Króla (podwyższenie za 2 pkt. Damiana Belicy).
13:14 Przyłożenie Joshua Ross po 43-jd akcji biegowej (podwyższenie za 1 punkt Patryk Sapiński)
IV kwarta
16:14 33-yd field goal w wykonaniu Patryka Sapińskiego.

Lp.
Zespół
Mecze
Z/P
Punkty +
Punkty -
+/-
Punkty
1
Kraków Tigers
5
4/1
151
49
102
8
2
Silvers Olkusz
5
4/1
167
61
+106
8
3
Rzeszów Rockets
6
4/2
191
63
+128
8
4
Aviators Mielec
5
1/4
20
162
-142
2
5
Zagłębie Steelers
5
0/5
8
202
-194
0

Więcej informacji z kategorii Futbol amerykański