Idź do ...

Podkarpacki Sport

Wiadomości sportowe regionu.

REKLAMA: PodkarpackiSport.pl

OOM. Brązowy niedosyt


Po środowych sprintach w biathlonie, dzisiaj rozegrane zostały biegi pościgowe. Nasza uwaga, co oczywiste, skupiona była na biegu juniorek.

Pierwsza wystartowała wczorajsza triumfatorka – Kamila Cichoń. Zawodniczka IKN Górnik Iwonicz-Zdrój zaczynała z 12-sekundową przewagą nad drugą Natalią Tomaszewską (AZS AWF Katowice) i pół minuty przed Magdą Piczurą (BKS  WP Kościelisko).

Niestety już pierwsze strzelanie pozbawiło naszą zawodniczkę handicupu. Trzy pudła, przy bezbłędnych strzelaniach rywalek, sprawiły że Kamila spadła na trzecie miejsce. Nic się nie zmieniło na półmetku zawodów. Prowadził świetnie biegnąca Tomaszewska (1 pudło w drugim strzelaniu) przed Piczurą (bezbłędna po dwóch strzelaniach). Taka kolejność utrzymała się już do mety, ponieważ wszystkie trzy zawodniczki niemal identycznie pudłowały w strzelaniu stojąc. Cichoń przez słabe strzelanie w biegu musiała biec aż 9 karnych rund. Na szczęście przewaga nad kolejnymi rywalkami była na tyle duża, że wychowanka trenera Jakieły wywalczyła swój drugi medal na Olimpiadzie.

Równie słaby strzelecko dzień miała Klaudia Cichoń. Ona również pomyliła się na strzelnicy aż 9 razy i spadła z dobrego piątego miejsca po sprintach, na siódme.

Na pochwałę zasługuje Michał Krzanowski (IKN Górnik Iwonicz-Zdrój), który w stawce 23 juniorów najlepiej spisał się na strzelnicy, popełniając tylko trzy błędy w czterech strzelaniach. Dzięki temu awansował z 12. miejsca po sprincie na siódme. Wynik byłby jeszcze lepszy, gdyby nie dwa pudła w ostatnim strzelaniu.

W piątek biathloniści mają dzień przerwy, a w sobotę przed nimi biegi indywidualne.

Biathlon – dzień 2

Tagi:, ,

Więcej informacji z kategorii Biathlon