We wtorek przed północą funkcjonariusze z komendy w Ustrzykach Dolnych otrzymali informację o kobiecie, która zabłądziła i ugrzęzła samochodem w kompleksie leśnym. Kierując się wskazaniami nawigacji GPS, wjechała na nieprzejezdną drogę, po czym pojazd ugrzązł w błocie. Brak zasięgu w telefonie uniemożliwił jej bezpośredni kontakt ze służbami.
Jak doszło do utknięcia?
Kierująca planowała trasę z Polany do Czarnej i korzystała z nawigacji satelitarnej. W pewnym momencie wjechała w leśną drogę, gdzie samochód zatrzymał się w grząskim podłożu. Kobieta wysiadła, aby spróbować znaleźć zasięg i przesłać swoją lokalizację rodzinie, która następnie powiadomiła służby.
Jak przebiegała akcja poszukiwawcza?
Po zgłoszeniu funkcjonariusze udali się w rejon, gdzie mogła przebywać zaginiona. Policjanci pokonali pieszo około 3 kilometrów po trudnym i wilgotnym terenie, aby dotrzeć do samochodu. Odnaleźli 60‑letnią mieszkankę powiatu rzeszowskiego, która nie wymagała pomocy medycznej i mogła bezpiecznie wrócić do domu.
Jakie zalecenia przekazano?
Funkcjonariusze zwracają uwagę, że wskazania nawigacji GPS nie zawsze prowadzą po przejezdnych drogach. Zalecili sprawdzanie opcji dojazdu oraz obserwowanie znaków drogowych i komunikatów. Przypomniano także o konieczności posiadania naładowanego telefonu przed wyjazdem oraz o numerze alarmowym 112 w sytuacji zagrożenia.
Kobieta wróciła do domu bez obrażeń.