Grzegorz Opaliński wraca do Korony Rzeszów na stanowisko koordynatora akademii. Klub ogłosił tę decyzję w środę. Opaliński, posiadający licencję UEFA Pro, ma nadzorować proces szkolenia najmłodszych grup i przygotowanie zawodników do gry w pierwszym zespole. Dla 50-letniego szkoleniowca to trzeci epizod związany z rzeszowskim klubem, lecz tym razem w innej roli niż dotychczas.
Czym będzie się zajmować w Koronie?
Na stanowisku koordynatora akademii Opaliński będzie odpowiadać za organizację treningów młodzieży, kształtowanie ścieżek rozwoju i współpracę ze sztabami szkoleniowymi młodszych grup. Klub wskazał, że liczy na wykorzystanie jego doświadczenia w celu podniesienia jakości szkolenia i wychowania kolejnych pokoleń zawodników. Zadania obejmą zarówno planowanie programu szkoleniowego, jak i wsparcie trenerów pracujących z dziećmi i juniorami.
Skąd pochodzi doświadczenie trenera?
Opaliński pracował jako asystent Leszka Ojrzyńskiego w kilku klubach Ekstraklasy, między innymi w Koronie Kielce, Podbeskidziu Bielsko-Biała, Górniku Zabrze i Arce Gdynia. W 2015 roku przez kilka dni prowadził Podbeskidzie jako tymczasowy trener. W 2018 roku był w Radomiaku Radom najpierw asystentem, a potem pierwszym trenerem. Jako szkoleniowiec na Podkarpaciu prowadził Izolator Boguchwała w latach 2006–2011 oraz kierował drużyną Siarki Tarnobrzeg od lipca 2019 do listopada 2020, zyskując w niej 5. miejsce w lidze.
Jak wyglądała jego wcześniejsza współpraca z Koroną?
Pierwszy raz do Korony Rzeszów trafił w styczniu 2019 roku, kiedy objął zespół walczący o utrzymanie w 3. lidze i doprowadził go do zakończenia sezonu na 13. miejscu. Po raz drugi wrócił w styczniu 2021 roku, przejmując lidera 4. ligi podkarpackiej i wprowadzając klub do 3. ligi. W tamtym okresie prowadził drużynę do października 2021 roku. Kolejne etapy kariery przyniosły pracę w Watrze Białka Tatrzańska i w Koronie Kielce, gdzie od lipca 2022 roku pełnił funkcję koordynacyjną, a potem asystenta Kamila Kuzery.
Jakie były ostatnie miejsca pracy trenera?
Po powrocie na Podkarpacie Opaliński prowadził Strug Tyczyn, z którym rozstał się w kwietniu 2025 roku. Od lipca 2025 roku pracował w SPEC Stali Łańcut. W sezonie 2025/2026 zespół zajął 5. miejsce w 4. lidze podkarpackiej, zdobywając 68 punktów, a także sięgnął po okręgowy Puchar Polski. Po słabym początku kolejnego sezonu klub rozstał się z nim w sierpniu.
Korona Rzeszów zapowiada, że powierzenie akademii Opalińskiemu ma wzmocnić strukturę szkoleniową klubu. Trener wraca do Rzeszowa z bogatym doświadczeniem zdobytym zarówno w pracy z młodzieżą, jak i w seniorskich zespołach.