W nocy z 1 na 2 września na al. Rejtana w Rzeszowie doszło do napadu, w którym dwaj młodzi mężczyźni zabrali innemu 17-latkowi plecak i gotówkę. Pokrzywdzony został uderzony przez jednego z napastników, a sprawcy zabrali z portfela niewielką sumę pieniędzy. Obrażenia poszkodowanego nie okazały się poważne, a sprawę zgłosił następnego dnia ojciec nastolatka.
Jak przebiegało zajście?
Najpierw do siedzącego na ławce nastolatka podeszło dwóch mężczyzn i poprosiło o papierosa. Po odmowie jeden z nich zabrał plecak i przeszukał go na miejscu. W trakcie tego działania sprawca wyjął z portfela 20 zł, natomiast drugi z napastników uderzył pokrzywdzonego w głowę. Gdy młody mężczyzna zażądał zwrotu pieniędzy, osoba, która je zabrała, uderzyła go w twarz.
Jak zareagowała policja i jakie kroki prawne podjęto?
Policjanci z komisariatu na Nowym Mieście otrzymali zawiadomienie rano 2 września, choć zdarzenie miało miejsce dzień wcześniej. Funkcjonariusze szybko ustalili rysopis i w ciągu kilkudziesięciu minut zatrzymali jednego z 17-latków. Drugiego podejrzanego także ustalono i zatrzymano. Prokurator wszczął śledztwo, przedstawił im zarzut popełnienia wspólnego przestępstwa kradzieży rozbójniczej i zastosował wobec nich środki zapobiegawcze: dozór policji oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonym wraz z zakazem opuszczania kraju; za takie przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Co może ułatwić ustalenie sprawców?
W tym przypadku szybkie zgłoszenie i opis wyglądu napastników umożliwiły policji sprawne ustalenie tożsamości jednego z podejrzanych. Informacje o miejscu zdarzenia, czasie i rysopisie osoby pomagają skrócić czas dochodzenia. Obecność świadków oraz podanie szczegółów dotyczących przedmiotów zabranych lub sposobu działania podejrzanych ułatwia gromadzenie dowodów.
O ich dalszym losie zadecyduje sąd.