Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego stalowowolskiej jednostki zatrzymali w czwartek przed godziną 10 kierującego samochodem marki Volvo. Kierującym okazał się 49-letni mieszkaniec powiatu niżańskiego, który od ponad dekady ma orzeczony dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Co wydarzyło się podczas kontroli?
Policjanci zatrzymali pojazd do rutynowej kontroli. Sprawdzenie w systemach wykazało, że mężczyzna nie miał prawa prowadzić pojazdów z powodu sądowego zakazu obowiązującego od ponad 10 lat. Po ustaleniach funkcjonariusze doprowadzili go do czynności procesowych i przedstawili zarzut niestosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu.
Jakie konsekwencje prawne grożą za złamanie zakazu?
Za niestosowanie się do zakazu prowadzenia pojazdów przewidziana jest odpowiedzialność karna. Zgodnie z art. 244 kodeksu karnego, kto nie stosuje się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów, podlega karze od trzech miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. W opisywanej sprawie mężczyzna usłyszał zarzut i odpowie przed sądem.
Co oznacza orzeczony zakaz i kto go dotyczy?
Sądowy zakaz prowadzenia pojazdów zabrania osobie objętej orzeczeniem kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi. W tej sprawie zakaz ma charakter dożywotni i obowiązuje od ponad 10 lat. Naruszenie takiego zakazu skutkuje postawieniem zarzutów karnych i możliwością odbycia kary pozbawienia wolności.
Jakie praktyczne wnioski płyną z tej sprawy?
Osoby, którym sąd zakazał prowadzenia pojazdów, nie mogą siadać za kierownicą samochodów ani innych maszyn objętych zakazem. Naruszenie zakazu zwykle kończy się zatrzymaniem oraz skierowaniem sprawy do sądu. W opisywanym przypadku skutkiem naruszenia jest postawienie zarzutu oraz groźba kary do pięciu lat więzienia.