W piątek przed północą w domu na terenie Trzciany doszło do rodzinnej sprzeczki, która przybrała formę napaści. 32-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego zranił 41-letniego brata, zadając mu trzy ciosy nożem. Poszkodowany otrzymał pomoc od zespołu ratownictwa medycznego i został przewieziony do szpitala; jego stan określono jako bardzo poważny. Sprawca opuścił miejsce zdarzenia, po czym rozpoczęto policyjne poszukiwania.
Jak przebiegała interwencja służb?
Dyspozytor numeru alarmowego 112 otrzymał zgłoszenie o ranionym mężczyźnie jeszcze przed północą. Na miejsce natychmiast wysłano patrole, a ratownicy medyczni zajęli się poszkodowanym.
W godzinach nocnych policja ogłosiła alarm dla komisariatu przy ul. Wołyńskiej i wydziału kryminalnego. Około godziny 2:30 funkcjonariusze zatrzymali podejrzewanego, po czym umieszczono go w policyjnej izbie zatrzymań.
Jakie kroki podjęto w sprawie karnej?
Funkcjonariusze wydziału dochodzeniowo-śledczego przesłuchiwali świadków i gromadzili materiał dowodowy, który przekazano do Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie. Prokurator przedstawił mężczyźnie zarzut usiłowania zabójstwa i wystąpił do sądu o zastosowanie środka zapobiegawczego. Sąd Rejonowy w Rzeszowie zastosował tymczasowe aresztowanie wobec podejrzanego na okres trzech miesięcy.
Jak zachować się w nagłych przypadkach z zagrożeniem życia?
W sytuacjach, gdy ktoś odniósł obrażenia zagrażające życiu albo zdrowiu, obowiązuje numer alarmowy 112. Zgłoszenie powinno zawierać dokładną lokalizację zdarzenia i opis stanu poszkodowanego, aby umożliwić szybkie skierowanie patrolu i zespołu ratownictwa medycznego.
W tego typu zdarzeniach bezpieczeństwo osób trzecich ma pierwszeństwo. Służby realizowały czynności operacyjne i dochodzeniowe, które doprowadziły do zatrzymania podejrzanego oraz przekazania sprawy prokuraturze. Za usiłowanie zabójstwa grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.