W piątek po południu patrol lubaczowskiej drogówki zatrzymał do kontroli młodego kierującego hulajnogą elektryczną, który poruszał się po jezdni w strefie z limitem prędkości 50 km/h. Podczas sprawdzenia okazało się, że pojazdem kierował 11-letni chłopiec i nie miał przy sobie karty rowerowej ani innych dokumentów uprawniających do prowadzenia tego typu środka transportu. Na miejsce wezwano matkę dziecka, będącą właścicielką hulajnogi.
Co dokładnie zrobiła policja?
Funkcjonariusze przeprowadzili kontrolę drogową i ustalili wiek kierującego oraz brak wymaganych dokumentów. Matka została ukarana mandatem karnym w wysokości 1000 zł za udostępnienie pojazdu osobie nieposiadającej uprawnień. Po zakończeniu czynności służbowych funkcjonariusze przekazali hulajnogę matce.
Jakie uprawnienia są wymagane?
Hulajnoga elektryczna jest traktowana jako pojazd i wymaga odpowiednich uprawnień przy poruszaniu się po drogach publicznych. Osoby w wieku od 10 do 18 lat muszą posiadać co najmniej karta rowerowa lub prawo jazdy jednej z kategorii: AM, A1, B1 albo T, aby legalnie kierować tym środkiem transportu po jezdni.
Jakie skutki ponoszą opiekunowie?
Korzystanie z hulajnogi elektrycznej przez dzieci bez wymaganych kwalifikacji nakłada odpowiedzialność prawną i finansową na opiekunów. W opisanym przypadku właścicielka pojazdu zapłaciła mandat za dopuszczenie nieletniego do prowadzenia hulajnogi. Sytuacja zakończyła się przekazaniem pojazdu matce po zakończeniu czynności policyjnych.