Idź do ...

Podkarpacki Sport

Wiadomości sportowe regionu.

REKLAMA: PodkarpackiSport.pl

wtorek, 17 października 2017

Małgorzata Osiecka: Nie wyobrażam sobie jakbym miała zakończyć tą przygodę


Dwukrotna Halowa Mistrzyni Polski U-18, brązowa medalistka Mistrzostw Europy U-18. Tuż po obronie tytułu, przybliżamy wam sylwetkę młodej biegaczki Małgorzaty Osieckiej.


PodkarpackiSport.pl: Jesteś zawodniczką Katolickiego Klubu Sportowego Victoria Stalowa Wola. To jeden z bardziej utytułowanych klubów lekkoatletycznych w Polsce. W czym tkwi jego sekret? Co sprawia, że zawodnicy wywodzący się z KKS-u zostają Mistrzami Polski i reprezentantami kraju?
Małgorzata Osiecka: Przemyślane i dobrze dobrane plany treningowe, nastawione głównie na długi progres, a nie chwilowy sukces.

Kilka dni temu drugi raz z rzędu zostałaś najlepszą biegaczką do 18 lat na 600 metrów w hali. Mogłabyś opowiedzieć jak wyglądał ten bieg z Twojego punktu widzenia? W kwalifikacjach miałaś dopiero czwarty czas.
Tak, niecały tydzień temu obroniłam tytuł Halowej Mistrzyni Polski z tamtego roku, bardzo jestem z tego osiągnięcia zadowolona. Wszyscy wiemy, że na Mistrzostwach Polski biega się na miejsce nie na czas. Do finału dostawała się pierwsza, która dobiegnie na metę z tych 4 serii i dwie z czasami. Plan był taki, że mam ukończyć eliminacyjny bieg jako pierwsza no i go wykonałam. W finale od początku do końca prowadziłam, troszeczkę się przestraszyłam ponieważ nie chciałam prowadzić.

Twoja przewaga przez cały bieg wynosiła kilka metrów nad drugą zawodniczką, ale 100 metrów przed metą Zuzanna Bronowska rozpoczęła atak i całkowicie zniwelowała przewagę. Czy trudno jest w samej końcówce „przyśpieszyć”?
Pod czas tego biegu zwolniłam na ostatnim kółku, a gdy zobaczyłam Zuzię na ostatnich metrach odparłam jej atak, bo miałam jeszcze dość sił. Na ostatniej prostej jest największa „bomba”.

Na otwartym stadionie nie rywalizuje się na 600 metrów. Do którego dystansu jest Ci bliżej 400 czy 800 metrów.
To jest bardzo ciężkie pytanie. Osobiście chciałabym biegać 400 m bo jest krótkie i szybkie zaś trener namawia mnie do 800 m. Okaże się w sezonie.

W ubiegłym roku wystartowałaś na ME U-18 w Tbilisi (Gruzja). To był Twój debiut w kadrze na tak dużej imprezie? Jakie były Twoje wrażenia?
Na Mistrzostwach Europy głównie skupiłam się na sztafecie szwedzkiej, w której biegałam w eliminacjach. Dałam tam z siebie 100% i dołożyłam swoją cegiełkę do medalu dziewczyn w finale. Miałam też szansę wystartować indywidualnie na 400m, ale to potraktowałam jako zabawę. Po eliminacjach dostałam się do półfinału z 8 czasem, lecz na następny dzień miałam eliminacje w sztafecie, wiec nie mogłam biegać. Plan był taki żebym zrobiła falstart dostanę czerwoną kartkę i zejdę, lecz na starcie ten „falstart” mi się nie udał i gdy się odwróciłam dostałam zieloną kartkę, ponieważ coś się zepsuło w bloku startowym. Byłam wtedy bardzo przestraszona i zdenerwowana, trenerzy z trybun krzyknęli mi że mam przebiec to bardzo wolno, no i tak zrobiłam. To była moja najwolniejsza czterysetka w życiu. A co do wrażeń w takich chwilach są nie do opisania.

Od ilu lat uprawiasz lekką atletykę?
Biegam od 12 roku życia, trener Barszcz na czwartkach lekkoatletycznych mnie zauważył i namawiał do dalszej współpracy. Na początku nie ciągnęło mnie do tego, żeby zostać tak długo, lecz później przyzwyczaiłam się i teraz nie wyobrażam sobie jakbym miała zakończyć tą przygodę.

Jakie są Twoje największe osiągnięcia?
Największym moim osiągnięciem uważam start na Mistrzostwach Europy (ME U-18 w Tbilisi – przyp. red.), a z kolei drugim to obronienie tytułu Halowej Mistrzyni Polski z roku 2016.

Jakie są Twoje sportowe cele: te najbliższe i te dalsze?
Moim celem na rok 2017 to minimum na Mistrzostwa Świata w Kenii i udany start na Mistrzostwach Polski. O moich dalszych celach/marzeniach nie będę mówić bo nie chce zapeszać.

Kto jest Twoim sportowym idolem?
Moim idolem jest Asia Jóźwik, ponieważ podoba mi się jej styl biegania i jest dobrym przykładem na to, że ciężka praca daje wyśmienite wyniki.

Co robisz, gdy nie jesteś w szkole, na treningu albo na zawodach sportowych?
Gdy mam wolny czas to przeważnie spędzam go razem z rodziną i przyjaciółmi.

Dziękujemy za wywiad i życzymy spełnienia tych skrytych marzeń
Dziękuję

Na zdjęciu: Małgorzata Osiecka z trenerem Mirosławem Barszczem.


Małgorzata Osiecka (ur. 2000 r.) – biegaczka KKS Victoria Stalowa Wola, wychowanka trenera Mirosława Barszcza. Dwukrotna Halowa Mistrzyni Polski U-18 w biegu na 600 m (2017, 2016), Wicemistrzyni Polski U-18 w biegu na 400 m (2016), Srebrna medalistka Mistrzostw Europy U-18 w sztafecie szwedzkiej (2016).

Więcej informacji z kategorii "Okiem sportowca"